19 października (niedziela) zakończył się III Rajd Przyjaźni Polsko-Węgierskiej im. prof. Wacława Felczaka. Finał rajdu rozpoczął się w Ratułowie, skąd motocykliści wyruszyli prosto do Zakopanego. Stowarzyszenie Kocham Polskę wraz z przedstawicielami zakopiańskiego oddziału Związku Podhalan złożyło znicze i piękny wieniec opatrzony logo rajdu na Cmentarzu Zasłużonych na Pęksowym Brzysku, gdzie spoczywa patron rajdu, profesor Wacław Felczak. Wydarzenie to było doskonałą okazją, aby przypomnieć sobie historię tego wyjątkowego człowieka.




Tam też, Związek Podhalan wyraził wdzięczność Stowarzyszeniu Kocham Polskę za działalność patriotyczną i podarował na ręce prezesa organizacji tradycyjną góralską ciupagę. Również inspektor Gadżet – Dariusz Jeznach został odznaczony przez gospodarzy: otrzymał wyjątkową, góralską spinkę do koszuli.



W ramach rewanżu Stowarzyszenie Kocham Polskę podarowało Związkowi Podhalan stowarzyszeniowy szalik – zdobiony napisem „Dla Ciebie ukochana ma Ojczyzno” w barwach organizacji i zarazem barwach narodowych.

Następnie wszyscy udali się na mszę świętą w Narodowym Sanktuarium na Krzeptówkach.



Ostatnim etapem podróży był ołtarz papieski, po którego obejrzeniu motocykliści zostali zaproszeni na poczęstunek.



Wszyscy uczestnicy rajdu bezpiecznie dotarli do domów, gdzie mieli okazję odespać rajdowe trudy i niewygody.
